- Ale nadajnik
nie jest kierunkowy, co oznacza, że wiadomość mogą usłyszeć ludzie admirała czy ktokolwiek inny na tej półkuli. - To nie stanowi problemu - zapewnił ją Skywalker. - Mogę zakodować wiadomość w taki sposób, że nikt inny jej nie odczyta. A właściwie Artoo może to zrobić. Dziewczyna uśmiechnęła się nieznacznie. - Świetnie. Pozostaje tylko jeden drobny szczegół: jeśli kod jest tak dobry, to jak niby ma go odczytać Karrde? - Nie będzie musiał tego robić - wyjaśnił Luke. - Zrobi to za niego komputer w moim myśliwcu. Uśmiech zniknął z twarzy Mary. - Nie zawracaj mi głowy - burknęła opryskliwie. - Nie można przeprowadzić kodowania równoległego pomiędzy robotem a komputerem na statku. - Dlaczego nie? Artoo jest jedynym robotem, który pracował z tym komputerem w ciągu ostatnich pięciu lat i spędził z nim niemal trzy tysiące godzin w powietrzu.
Menu
- Główna
- - A czy
- - Weź swojego
- Ale ona biegła
- Mara położyła
- Z dala od
- W odpowiedzi na
- - UsiÄ…dziemy -
- Przez kilka minut
- - Na przykład
- - Może tak,
- Śniłam o niej,
- Cokolwiek to jednak
- - Ale nadajnik
- Do chwili
- Mara obrzuciła Artoo
- Macie przecież jakichś
- - Ja to
- - Przynajmniej teraz
- - A co
- - Jeśli nie
- - To także
- - Niszczyciel gwiezdny
- Oczy przemytnika nieco
- - Wypatruj drzwi
- Han podszedł do
- - Solo jeszcze
- Mniej więcej w
- - Równie zadziwiające
- - Może wcale
- - Już kiedyś
- Mapa strony