- A najnowsze
dane ze Sluis Van? - Chwileczkę... - Pel aeon odszukał właściwą informację. - Ogółem przebywa tam sto dwanaście statków wojennych. Sześćdziesiąt pięć służy do celów transportowych, a reszta to eskorta. - Sześćdziesiąt pięć - powtórzył Thrawn z wyraźną satysfakcją.- Doskonale. To znaczy, że będziemy mieli w czym wybierać. - Tak jest, panie admirale - odparł kapitan z zakłopotaniem. Admirał oderwał wzrok od transportowca i odwrócił się do Pel aeona. - Czy coś pana martwi, kapitanie? - Nie bardzo mi się podoba to, że wysyłamy ich na terytorium wroga bez żadnej łączności - wyznał Pellaeon, wskazując głową statek za szybą. - Nie mamy w tej kwestii wielkiego wyboru - przypomniał mu oschle Thrawn. - Tak właśnie działa generator pola maskującego: nic nie wydostaje się na zewnątrz, nic nie dostaje się do środka.
Menu
- Główna
- - A czy
- - Weź swojego
- Ale ona biegła
- Mara położyła
- Z dala od
- W odpowiedzi na
- - UsiÄ…dziemy -
- Przez kilka minut
- - Na przykład
- - Może tak,
- Śniłam o niej,
- Cokolwiek to jednak
- - Ale nadajnik
- Do chwili
- Mara obrzuciła Artoo
- Macie przecież jakichś
- - Ja to
- - Przynajmniej teraz
- - A co
- - Jeśli nie
- - To także
- - Niszczyciel gwiezdny
- Oczy przemytnika nieco
- - Wypatruj drzwi
- Han podszedł do
- - Solo jeszcze
- Mniej więcej w
- - Równie zadziwiające
- - Może wcale
- - Już kiedyś
- Mapa strony